Turniej 21-22-04-2018 McDonald’s KIDS CUP

Relacja McDonald’s Kids Cup IV – 21-22.04.2018

No i dobrnęliśmy już niemal do końca! Ostatni turniej klasyfikacyjny V edycji McDonalds’s Kids Cup rozstrzygnął o tym, kto zakwalifikował się do wieńczącego cykl turnieju MASTERS (9-10 czerwca). Przypominamy, że aby się tam dostać, należy uplasować się w czołowej ósemce klasyfikacji generalnej (w kategorii czerwonej w dwunastce) i wystąpić w min. dwóch turniejach (do każdego zakwalifikowanego wyślemy powiadomienie!)

Dziękujemy wszystkim naszym partnerom, bez których turniej nie mógłby się odbyć. W szczególności Aleksandrowi Bulatovicowi, który zarządza czterema restauracjami McDonald’s na terenie Wrocławia. Gdybym nie spotkał go przypadkiem na początku grudnia… cyklu w ogóle by nie było!!!

A tak, dzieciaki mega dużo się nagrały (większość wychodzi z turnieju potwornie zmęczona), a przede wszystkim mieliśmy mnóstwo tenisowych emocji oraz bezcenne uśmiechy na twarzach młodziutkich zawodników i zawodniczek.

Zapraszam do lektury!

 

Kategoria czerwona:

Tym razem trzynastka najmłodszych kidscupowców zameldowała się na starcie. Z czołówki zabrakło jedynie Lilly Jędrzejak, która wygrała ostatni turniej.

W grupie A znalazły się aż dwie zawodniczki, które w ostatniej imprezie stanęły na podium Jessica Pabisiak i Martyna Duda. Obie awansowały do ćwierćfinału, choć ich młodszy rywal Filip Nowak walczył bardzo dzielnie i z obiema był bliski wygrania seta.

Grupę B (czteroosobową) bardzo pewnie wygrał faworyt Mikołaj Arent. Z drugiego miejsca awansował Mateusz Chrzan, który po trzysetowej walce pokonał Amelkę Wolańską. Bez zwycięstwa, ale za to jak zawsze z rozbrajającą radością gry, turniej zakończył najmłodszy z całej stawki – Antoś Zdrojewski.

W grupie C rządziły dziewczyny. Lena Pisarczyk i Oliwka Kądzielska stoczyły pasjonujący bój o pierwsze miejsce w grupie, który ostatecznie wygrała Lena (4:7, 7:4, 5:1). Oliwka po wyrównanej walce pokonała potem Sebastiana Jabłońskiego i to ona zameldowała się w ćwierćfinale.

Grupę D także wygrała faworytka – zawodniczka z Zielonej Góry Anita Cytrycka. Bardzo blisko wygrania seta był z nią Marcin Szczepanowski z Głogowa, ale decydujący punkt padł łupem Anitki. Marcin jednak mógł cieszyć się z awansu do najlepszej ósemki, bo pokonał w trzech setach Emilkę Hawrylak (7:1, 6:7, 5:0).

W meczach dalsze miejsca temperatura była równie wysoka jak w turnieju głównym. Sebastian wygrał w trzech setach z Amelką, ale potem uległ Filipowi, który zajął tym samym 9 miejsce. Amelka wygrywając z Emilką na koniec turnieju uplasowała się na 11 miejscu.

 

W ćwierćfinałach pewnie wygrywali faworyci. Jessica z Oliwką, Mikołaj z Marcinem i Anita z Mateuszem. Mecz, który mógł być najbardziej wyrównany (Martyny z Leną) ta starsza (Martyna) rozstrzygnęła na swoją korzyść 7:3, 7:3.

Wysokie piąte miejsce zajęła grająca z turnieju na turniej coraz lepiej Oliwka. Pewnie wygrała z Mateuszem a potem Marcinem, który niespodziewanie pokonał Lenę 1:7, 7:4, 5:3!

Finał Jessica vs Mikołaj? Już to kiedyś graliJ Wysoka Jessica pokonała malutką Anitkę 7:4, 7:2, a… malutki Mikołaj pokonał znacznie większą od siebie Martynę 7:1, 7:6. W meczu o trzecie miejsce górą była Martyna – 7:4, 7:3.

Mikołaj przystępował do finału w bardzo dobrym nastroju i miał plan na pokonanie Jessiki, ale starsza o 2 lata zawodniczka nie dała sobie wydrzeć trzeciego zwycięstwa w cyklu. Gratulacje dla wszystkich, a szczególnie dla tych, którzy zakwalifikowali się do Mastersa. Poniżej lista!

 

Klasyfikacja kategorii czerwonej 4 turnieju:

1. Jessica Pabisiak – 100 p.

2. Mikołaj Arent – 80 p

3. Martyna Duda – 60 p.

4. Anita Cytrycka – 50 p.

5. Oliwia Kądzielska – 40 p.

6. Marcin Szczepanowski – 30 p.

7. Lena Pisarczyk – 20 p.

8. Mateusz Chrzan – 10 p.

9. Filip Nowak – 10 p.

10. Sebastian Jabłoński  – 10 p.

11. Amelia Wolańska – 10 p.

12. Emilia Hawrylak – 10 p.

13. Antoni Zdrojewski – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii czerwonej:

1. Jessica Pabisiak – 380 p.

2. Mikołaj Arent – 270 p

3. Anita Cytrycka – 170 p.

4. Lena Pisarczyk – 160 p.

Martyna Duda – 160 p.

6. Oliwia Kądzielska – 80 p.

7. Tymon Borowik – 40 p.

Marcin Szczepanowski – 40 p.

Antoni Pelc – 40 p.

Filip Nowak – 40 p.

11. Amelia Wolańska – 40 p.

Antoni Zdrojewski – 40 p.

Rezerwa:

13. Emilia Hawrylak – 30 p.

14. Sebastian Jabłoński  – 20 p.

Maja Grzęda – 20 p.

Mateusz Chrzan – 20 p.

1 turniej:

17. Lilly Jędrzejak – 100 p.

18. Kornel Sękowski – 80 p.

19. Wiktor Rybiałek – 20 p.

20. Bartłomiej Krzyżanowski – 10 p.

Stanisław Adamczak – 10 p.

Piotr Szwed – 10 p.

Oskar Reda – 10 p.

 

Kategoria pomarańczowa dziewczynek:

Na początku tego cyklu była to najmniej liczna kategoria, ale potem się rozkręciła i do końca trzymała dwucyfrową liczbę zawodniczek.

W grupie A jak zwykle świetnie radziła sobie największa faworytka Jessica Pabisiak, która we wszystkie mecze zaczynała od wygrania pierwszego seta do 0. Za jej plecami toczyła się walka o małe punkty, bo jedna osoba z drugiego miejsca mogła uzyskać status „Lucky Looser”. Maja Sobiesiak, choć z Jessicą zdobyła tylko 4 punkty, to straciła jedynie trzy w meczu z Niną Folusz (bilans na plus!). Najciekawszy był właśnie mecz Niny z Kaliną Mędrecką, który ostatecznie w trzech setach wygrała ta pierwsza, czym odebrała rywalce szansę na dalszą grę.

W grupie C rozstawiona z nr 2. Weronika Skowrońska również nie miała problemów z awansem do półfinału. O drugie miejsce ciekawy mecz stoczyły Zuzia Bąkała i Martyna Duda, wygrany przez Zuzię 7:3, 7:5. Zuzia zdobyła jednak zbyt mało punktów z Weroniką, by awansować do półfinału z korzystnym bilansem małych punktów.

Grupa C była zdecydowanie najciekawsza i najbardziej wyrównana. Każda z zawodniczek – Oliwka Remiszewska, Martyna Nowińska i Nadia Ptak – wygrały po jednym meczu. Jak się okazało zdecydował mecz Oliwki z Nadią, który ta pierwsza wygrała bardzo wysoko – 7:0, 7:2 i to ona wygrała tę grupę. Drugie miejsce przypadło Martynie, ale jej bilans małych punktów wynosił dokładnie 26-26, co oznaczało, że zabrakło jej JEDNEGO dosłownie małego punktu by awansować do półfinału, z czego najbardziej ucieszyła się mająca bilans 18-17… Maja!

Niestety w turnieju o 7 miejsce nie wystąpiły Nina i Martyna Duda. Ta pierwsza doznała nieprzyjemnej kontuzji w meczu z Jessicą, a druga była wykończona walką w dwóch kategoriach (zajęła trzecie miejsce w kategorii czerwonej). Piąte miejsce wywalczyła Marytna Nowińska, która pokonała Zuzię 7:3, 7:2.

W półfinale Jessika nie dała większych szans Mai, a Oliwka stoczyła świetny mecz z Weroniką, który wygrała 7:6, 7:5! Weronika szybko zrehabilitowała się w walce o trzecią lokatę i pokonała Maję 7:5, 7:3.

W finale agresywnie grająca i chodząca do siatki Jessika oddała ambitnie walczącej Oliwce tylko kilka punktów i sięgnęła po swój czwarty tytuł. To jedyny taki przypadek w całej V edycji McDonald’s Kids Cup we wszystkich kategoriach! Brawo!!!

 

Klasyfikacja kategorii pomarańczowej dziewczynek  4 turnieju:

1. Jessica Pabisiak – 100 p.

2. Oliwia Remiszewska – 80 p.

3. Weronika Skowrońska – 60 p.

4. Maja Sobiesiak – 50 p.

5. Martyna Nowińska – 40 p.

6. Zuzanna Bąkała – 30 p.

7. Nadia Ptak – 20 p.

8. Martyna Duda – 10 p.

9. Nina Folusz – 10 p.

10. Kalina Mędrecka – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii pomarańczowej dziewczynek:

1. Jessica Pabisiak – 400 p.

2. Martyna Nowińska – 250 p.

3. Weronika Skowrońska – 240 p.

4. Oliwia Remiszewska – 230 p.

5. Maja Sobiesiak – 140 p.

6. Nadia Ptak – 130 p.

7. Kalina Mędrecka – 50 p.

8. Zuzanna Bąkała – 40 p.

Rezerwa:

9. Nina Folusz – 20 p.

Martyna Duda – 20 p.

1 turniej:

8. Michalina Wątroba – 30 p.

9. Joanna Ścieszko – 20 p.

 Natalia Pawlak – 20 p.

Martyna Zdziebło – 10 p.

 

Kategoria pomarańczowa chłopców:

Tym razem „tylko” dziewięciu doświadczonych w boju zawodników próbowało swoich sił w kategorii pomarańczowej.

W związku z tym, że były tylko 3 grupy, tylko trzech graczy było rozstawionych. O rozstawienie „otarli” się Bartek Chwałek i Piotrek Szczepanowski (z powodu choroby opuścił jeden turniej) i… obaj trafili do grupy A z rozstawionym z nr 1. Szymonem Adamczykiem. Prawdziwa grupa śmierci!!!

Oczywiście wszystkie mecze były w niej niezwykle zacięte, a szczególnie pojedynki Piotrka, który najpierw w zaciętych trzech setach wygrał z Szymonem, a potem z Bartkiem doszło do obustronnej piłki meczowej, w której Piotrek z całej siły uderzył return z forhendu po krosie i wygrał 7:4, 6:7, 5:4!!! Szymon pewnie wygrał z Bartkiem, ale czy z bilansem 27-23 (+4) mógł dostać się do półfinału jako „Lucky Looser”? Trzeba było poczekać na rozstrzygnięcia innych grup.

W grupie B równie dramatyczny przebieg miał mecz Pawła Piskozuba (zwycięzcy ostatniego turnieju) z Szymonem Ciemnym z Sycowa. Przy stanie 7:3, 5:7, 4:4 i obustronnej piłce meczowej Szymon popełnił podwójny błąd serwisowy i przegrał… Paweł pokonał jeszcze Krzysia Forysia 7:4, 7:5 i awansował do półfinału, a Szymon, choć w obu setach przegrywał z Krzysiem 2:5, wygrał 7:5, 7:5 i jego bilans wyniósł… 30-25!!! Jeden punkt więcej od swojego imiennika z Lubina! Do Szymona z Sycowa wreszcie uśmiechnęło się szczęście (mimo tego kosztownego podwójnego błędu), bo zawsze „ocierał się” o awans do walki o najwyższe trofea.

Grupę C pewnie wygrał Mikołaj Szlachcic przed Filipem Słaba i najmłodszym w stawce Dominikiem Szymkowiakiem. Filipowi też niewiele zabrakło do awansu do półfinału, bo także miał korzystny bilans małych punktów (+2).

Mecze o miejsca 7-9 były także bardzo zacięte, bo każdy z tych zawodników, mógłby równie dobrze grać o podium. Najlepszy okazał się Krzyś, który pokonał Bartka i Dominika.

Piąte miejsce, ku pokrzepieniu serca, zdobył Szymon (wygrał 7:4, 7:2 z Filipem), który myślami już jest na turnieju Masters i planuje rewanż.

Często jest tak, że kiedy faza grupowa jest wyrównana, to w półfinale szala przechyla się w jedną stronę i emocji jest mniej. W tym turnieju nic takiego się nie stało! Paweł i Mikołaj walczyli przez trzy sety jak równy z równym, a o zwycięstwie tego pierwszego zdecydowały dosłownie dwie piłki z końcowej fazy spotkania. Piotrek zaczął od pewnego 7:2 z Szymonem, ale potem zawodnik z Sycowa złapał wiatr w żagle i wygrał drugą partię 7:6 prezentując bardzo odważny tenis. W trzecim secie prowadził już 4:2 i miał 3 piłki meczowe, ale Piotrek z Głogowa po raz kolejny udowodnił, że ma nerwy ze stali, doprowadził do wyrównania, po czym… zaserwował asa w spojenie linii!!! To było nie do odebrania!

W finale Piotrek i Paweł nie spuścili z tonu. Doszło do trzeciego seta, w którym Paweł pokonał Piotrka 5:3, a decydujące punkty zdobył najsilniejszą bronią Piotrka – forhendem po krosie. Trzecie miejsce wywalczył Mikołaj, który przyzwyczaił nas, że nie schodzi z podium. Czwarty w turnieju Szymon i tak był bardzo zadowolony, bo już wie, że może wygrywać z najlepszymi.

Masters będzie niesamowicie ciekawy!!!

 

Klasyfikacja kategorii pomarańczowej chłopców 4 turnieju:

1. Paweł Piskozub – 100 p.

2. Piotr Szczepanowski – 80 p.

3. Mikołaj Szlachcic – 60 p.

4. Szymon Ciemny – 50 p.

5. Szymon Adamczyk – 40 p.

6. Filip Słaba – 30 p.

7. Krzysztof Foryś – 20 p.

8. Bartosz Chwałek – 10 p.

9. Dominik Szymkowiak – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii pomarańczowej chłopców:

1. Paweł Piskozub – 310 p.

2. Szymon Adamczyk – 280 p.

3. Mikołaj Szlachcic – 230 p.

4. Piotr Szczepanowski – 180 p.

5. Bartosz Chwałek – 130 p.

6. Jakub Ferenz – 120 p.

7. Szymon Ciemny – 110 p.

8. Krzysztof Foryś – 80 p.

Rezerwa:

9. Daniel Mazur – 70 p.

Adam Łukasiewicz – 60 p.

11.Filip Słaba – 50 p.

12. Maks Nawara – 40 p.

13. Robert Rymanowski – 20 p.

Dominik Szymkowiak – 20 p.

1 turniej:

15. Aleksander Sudoł – 10 p.

Maks Mróz – 10 p.

Kiro Nowacis – 10 p.

 

Kategoria zielona dziewczynek:

11 zawodniczek, w tym cała czołówka klasyfikacji generalnej, walczyła o ostatnie punkty przed Mastersem.

Grupę A niczym tornado przeszła Ola Janiszewska, nie tracąc w trzech meczach ani jednego gema. Na drugim miejscu w tej grupie rywalizację zakończyła Julia Słaba, która pokonała Nadię Ptak i Lenę Gączkowską. Nadia dzięki wygranej z Leną włączyła się do walki o ćwierćfinał, ale miała ujemny bilans gemów, co mocno zmniejszało jej szansę uzyskania statusu „Lucky Looser”.

W grupie B nie było mocnych na Oliwię Dróżdż, która podobnie jak Ola nie straciła gema. Z jej plecami uplasowała się Iga Flejszar, a mecz o 3 miejsce pomiędzy dwiema gwiazdami kategorii pomarańczowej – Martyną Nowińską i Weroniką Skowrońską, zakończył się zwycięstwem tej pierwszej, co dało jej awans do ćwierćfinału jako szczęśliwej przegranej.

Grupę C pewnie wygrała Dominika Możdżan przed Malwiną Cegła i Oliwią Halikowską. Oliwia miała ujemny bilans gemów, ale… taki sam jak Nadia i o awansie decydował dodatkowy pojedynek. W nim minimalnie lepsza okazał się ta starsza (Oliwia), ale w ćwierćfinale trafiła na Olę i… zderzyła się z jej potężnymi płaskimi uderzeniami.

Pewne zwycięstwa w ćwierćfinale odniosły także Oliwia z Martyną, Malwina z Igą oraz Dominika z Julią. Najlepiej w turnieju pocieszenia o miejsce piąte wypadła Iga, która po zaciętym meczu wygrała z Oliwią, a potem z Martyną, która wcześniej pokonała Julkę.

W meczach o dalsze miejsce najlepiej wypadła Lena, która wyprzedziła Nadię i Weronikę, czyli nasze „pomarańczki”.

Półfinały były bardzo emocjonujące. Oliwka dość pewnie wygrała z Dominiką, ale Ola miała bardzo ciężką przeprawę z czyniącą duże postępy Malwiną. Od przegranej dzieliły Olę tylko dwa punkty, ale wtedy włączyła piąty bieg, doprowadziła do tie-beaka, którego następnie wygrała do 0!

Malwiny to jednak nie podłamało i zagrała znakomite spotkanie z Dominiką, dzięki czemu wywalczyła trzecie miejsce.

Finał był jeszcze bardziej emocjonujący. Świetne wymiany i zwroty akcji, a na końcu wielka radość Oliwki, która w trzecim finale wreszcie pokonała Olę!

Ola była bardzo niepocieszona, ale kiedy odbierała puchar, dostała też odnaleziony przypadkiem dyplom sprzed dwóch lat, za… 13 miejsce w kategorii czerwonej! Teraz jest już w zupełnie innym miejscu. Warto trenować i się starać, a sukcesy przyjdą same.

 

Klasyfikacja kategorii zielonej dziewcząt 4 turnieju:

1. Oliwia Dróżdż – 100 p.

2. Aleksandra Janiszewska – 80 p.

3. Malwina Cegła – 60 p.

4. Dominika Możdżan – 50 p.

5. Iga Flejszar – 40 p

6. Martyna Nowińska – 30 p.

7. Julia Słaba – 20 p.

8. Oliwia Halikowska – 10 p.

9. Lena Gączkowska – 10 p.

10. Nadia Ptak – 10 p.

11. Weronika Skowrońska – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii zielonej dziewczynek:

1. Aleksandra Janiszewska – 380 p.

2. Oliwia Dróżdż – 260 p.

3. Dominika Możdżan – 190 p.

4. Oliwia Halikowska – 150 p.

5. Malwina Cegła – 120 p.

6. Julia Słaba – 120 p.

7. Iga Flejszar – 110 p.

8. Lena Gączkowska – 80 p.

Rezerwa:

9. Weronika Skowrońska – 60 p

10. Martyna Nowińska – 40 p.

1 turniej:

11. Julia Kałamajka – 80 p.

12. Jessica Gawrysiak – 30 p.

13. Oliwia Remiszewska – 10 p.

Nadia Ptak – 10 p.

 

Oliwia Zielińska  – 10 p.

Waleria Pabin – 10 p.

 

Kategoria zielona chłopców:

Ponownie 12 zawodników przyjechało na korty Sportwerk przy ul. Kozanowskiej. Z czołówki zabrakło tylko Antka Dujicza, który na swoje szczęście, już wcześniej zakwalifikował się do turnieju Masters.

W grupie A dzielił i rządził rozstawiony z nr 1. Michał Nadała, który w tym cyklu jeszcze nie przegrał meczu. Jednego gema „urwał” mu tylko Kuba Kobylnik, który jednak w meczu o awans wyraźnie uległ Adrianowi Sedlakowi (los zetknął ich w grupie już trzeci turniej z rzędu!).

Grupę B wygrał Jeleniogórzanin Marcel Guziński, który wyprzedził Marcela Komara i debiutującego w naszych turniejach (jak wiadomo debiuty nigdy nie są łatwe) Mikołaja Kwaśnicę. W grupie C z roli faworyta świetnie wywiązał się Igor Dziedzina, który pokonał dwóch czołowych graczy… kategorii pomarańczowej – Piotrka Szczepanowskiego i Bartka Chwałka. W bezpośrednim starciu tych zawodników górą był Piotrek, który awansował do ćwierćfinału.

Ostatni z rozstawionych – Kevin Pabisiak również nie miał problemów z awansem. Wygrał pewnie z Kubą Pałecem i Jimem-Ryanem Bosgaerdem. Kuba i Jim ostro walczyli o premiowane awansem drugie miejsce, a sztuka ta udała się temu pierwszemu, który wygrał 4:2.

Ćwierćfinały miały dość jednostronny przebieg. Faworyci spisali się znakomicie. Michał i Kevin nie stracili nawet gema (odpowiednio z Kubą i Adrianem), a Igor i Marcel wygrali po 4:1 (odpowiednio z Marcelem i Piotrkiem).

W turnieju pocieszenia (o 5 miejsce) fantastycznie spisał się Kuba, który pokonał Adriana, a potem Marcela (ten wcześniej wyeliminował Piotrka, który dzień później dotarł do finału młodszej kategorii pomarańczowej). 

W meczach o miejsca 9-12 nie było mocnych na Jim’a. Najpierw po zaciętym meczu pokonał Kubę Kobylnika, a potem nie dał żadnych szans Bartkowi.

W półfinałach mieliśmy pokaz świetnej gry i cudownej walki do ostatniej piłki. Kevin swoją fizycznością pokonał Marcela 4:2, a Michał dopiero po tie-breaku uporał się z walecznym Igorem!

W meczu o trzecie miejsce znakomicie zagrał Marcel i wygrał z Igorem 4:1, a w finale doszło do wielkiego rewanżu. Kevin, który w finale ostatniego turnieju nie wykorzystał piłki meczowej z Michałem, tym razem zagrał niemal bezbłędnie i wygrał 4:0.

Masters zapowiada się super interesująco!!!

 

Klasyfikacja kategorii zielonej chłopców 4 turnieju:

1. Kevin Pabisiak – 100 p.

2. Michał Nadała – 80 p.

3. Marcel Guziński – 60 p.

4. Igor Dziedzina – 50 p.

5. Jakub Pałac – 40 p.

6. Marcel Komar – 30 p.

7. Piotr Szczepanowski – 20 p.

8. Adrian Sedlak – 40 p.

9. Jim-Ryan Bosgaerd – 20 p.

10. Bartosz Chwałek -10 p.

11. Jakub Kobylnik – 10 p.

12. Mikołaj Kwaśnica – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii zielonej chłopców:

1. Michał Nadała – 380 p.

2. Kevin Pabisiak – 210 p.

3. Marcel Guziński – 200 p.

4. Igor Dziedzina – 170 p.

5. Antoni Dujicz – 150 p.

6. Marcel Komar – 120 p.

7. Adrian Sedlak – 100 p.

8. Jakub Pałac – 70 p.***

Rezerwa:

9. Jim-Ryan Bosgaerd – 70 p.

10. Jakub Kobylnik – 40 p.

Bartosz Chwałek - 40 p.

12. Piotr Szczepanowski – 30 p.

13. Maks Nawara – 20 p.

1 turniej:

14. Dawid Karczewski – 80 p.

15. Mateusz Falisz – 20 p.

16. Piotr Paszkiewicz – 10 p.

Karol Olejarz – 10 p.

Nikodem Walusiak – 10 p.

Jakub Jaśkiewicz – 10 p.

Tomasz Bułat – 10 p.

Adam Solecki – 10 p.

Szymon Adamczyk - 10 p.

Mikołaj Kwaśnica – 10 p.

*** o wyższym miejscu decyduje najlepszy wynik w pojedynczym turnieju (w przypadku Kuby – 5 miejsce, w przypadku Jima – 6 miejsce)

 

Kategoria żółta dziewcząt:

Kolejna kategoria w dwunastoosobowym składzie! Jakby się umówili!:)

Zwyciężczyni ostatniego turnieju Nadia Klim w grupie A bez straty gema pokonała Weronikę Skowrońską i Olę Kulbińską. W meczu o awans z drugiego miejsca do ćwierćfinału lepsza była o trzy lata starsza Ola.

W grupie D  tej samej sztuki dokonała Natalia Żabińska, która nie dała szans Ali Baraniak i Ani Pytko (z którą nota bene trenuje i często zdarza jej się przegrać). Ania wzięła się jednak w garść i pewnie pokonała młodszą zawodniczkę z Kępna – Alę.

Grupę C… także bez straty gema wygrała nieobecna na ostatnim turnieju Zosia Zdrojewska. Dysponująca chyba najsilniejszym uderzeniem w całej stawce Zosia, pokonała Kingę Borowską i Otylię Lemanik. Starsza o rok od swojej rywalki Kinga pokonała Otylię 4:1 i zameldowała się w ćwierćfinale.

W grupie B… jakżeby inaczej. Ostatnia z rozstawionych Oliwia Halikowska nie oddała ani jednego gema! Mecz o drugie miejsce Marcelina Senger wygrała 4:1 z Magdą Biernat.  

W ćwierćfinale trzy rozstawione zawodniczki pewnie pokonały swoje rywalki. Nadia Kingę, Natalia Marcelinę, a Zosia Olę. Najbardziej zacięty był mecz Oliwki z Anią. Obie zastosowały taktykę „na wyniszczenie” i mecz trwał bardzo długo. Ostatecznie minimalnie lepsza okazała się finalistka ostatniego turnieju – Ania, która wygrała dopiero po tie-breaku 7:5.

Zmęczona Ania nie podjęła walki z bardzo dobrze dysponowaną Zosią, a Natalka równie łatwo uporała się ze zwyciężczynią ostatniego turnieju – Nadią. Ta jednak powetowała sobie szybko tę porażę, bo w bardzo ciekawym meczu o 3 miejsce, pokonała Anię w tie-breaku 7:4.

Mini turniej o 5 miejsce wygrała Oliwka, która najpierw pokonała Olę, a potem dostała krecza od Marceliny, którą po wyczerpującym boju z Kingą mocno rozbolało kolano. Miejsce siódme wywalczyła Ola, dla której był to najlepszy występ w cyklu. Bój o miejsce 9 stoczyły klubowe koleżanki z Kępna i o zwycięstwie decydował obustronny meczbol! Wygrała go Otylia, która dzięki temu uplasowała się przed Alą, Weroniką i Magdą.

W finale bardzo mocno grająca Zosia szybko objęła prowadzenie 3:0, ale potem w jej grze coś się zacięło, co bardzo dobrze wykorzystała Natalka zbliżając się do stanu 2:3 i 30:0. Do tie-breaka jednak nie doszło, bo kolejne 4 punkty powędrowały na konto Zosi, która odniosła drugie zwycięstwo w cyklu. Szansa na rewanże już na czerwcowym Mastersie!

 

Klasyfikacja kategorii żółtej dziewcząt 4 turnieju:

1. Zofia Zdrojewska – 100 p.

2. Natalia Żabińska – 80 p.

3. Nadia Klim – 60 p.

4. Anna Pytko – 50 p.

5. Oliwia Halikowska – 40 p.

6. Marcelina Senger – 30 p.

7. Aleksandra Kulbińska – 20 p.

8. Kinga Borowska – 10 p.

9. Otylia Lemanik – 10 p.

10. Alicja Baraniak – 10 p.

11. Weronika Skowrońska – 10 p.

12. Magdalena Biernat – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii żółtej dziewcząt:

1. Nadia Klim – 290 p.

2. Zofia Zdrojewska – 260 p.

3. Oliwia Halikowska – 230 p.

4. Natalia Żabińska – 220 p.

5. Anna Pytko – 130 p.

6. Karolina Nadała – 120 p.

7. Kinga Borowska – 80 p.

8. Marcelina Senger – 80 p.

Rezerwa:

9. Dominika Możdżan - 50 p.

10. Emilia Koterska – 30 p.

Oliwia Tomasik – 30 p.

Magdalena Biernat – 30 p.

 Aleksandra Kulbińska – 30 p.

14. Katarzyna Grądziel – 30 p.

Alicja Baraniak – 30 p.

16. Otylia Lemanik – 20 p.

1 turniej:

17. Karolina Skalik – 20 p.

Kinga Śnieg – 10 p.

Julia Przytuła – 10 p.

 

Kategoria żółta chłopców:

W tej najbardziej obleganej kategorii w wyniku różnych perturbacji (odwołań i zgłoszeń w ostatniej chwili) ostatecznie wystąpiło 17 tenisistów.

Grupa A była aż pięcioosobowa. Najlepiej spisali się w niej Franek Grzesiak, Tomek Bułat i Mateusz Dróżdż, którzy odnieśli po trzy zwycięstwa przy tylko jednej porażce. Ostatecznie w ćwierćfinale znalazł się Matuesz i Franek, który choć minimalnie przegrał z niesamowitym Tomkiem (młodszym o prawie 4 lata!) to miał najlepszy bilans gemów. Tomek zbyt mało ugrał z Matueszem, który uległ Frankowi… Czwarte miejsce w grupie wywalczył Szymon Małozięć, który pokonał jednego z najmłodszych w stawce – Bartka Chwałka.

Grupę B niespodziewanie wygrał... Igor Dziedzina. Coraz lepiej grający twardymi piłkami zawodnik z rocznika 2008, co prawda przegrał ze zwycięzcą ostatniego turnieju Piotrkiem Sokolikiem (ale dopiero po tie-breaku), ale za to wygrał bardzo pewnie z Mateuszem Faliszem i Dominikiem Szymani. Mateusz wygrywając z Piotrkiem 3:1 jeszcze bardziej skomplikował sytuacje w grupie, bo znów trzeba było liczyć bilans gemów. Najlepszy miał Igor, a na drugim miejscu rywalizację w tej super ciekawej grupie zakończył… Mateusz! To znaczyło, że Piotrek nie awansował do najlepszej ósemki!

W grupie C sytuacja była bardziej klarowna. Trzy mecze pewnie wygrał Wojtek Biela, grający po raz pierwszy w naszym cyklu. Na drugim miejscu uplasował się Marcel Sawiński, który regularnie osiąga dobre wyniki w naszych turniejach. Za nimi sklasyfikowany został Oliwer Biela (zbieżność nazwisk, nie jest bratem Wojtka), który po bardzo zaciętym meczu pokonał Igora Bulatovica.

Grupę D wygrał rozstawiony z nr 4. Filip Hrycyszyn (trzy zwycięstwa), ale z Santiago Rueadą, wygrał dopiero w tie-breaku do 6! To jednak nie gracz rodem z Kolumbii wywalczył miejsce w ćwierćfinale, a debiutujący w cyklu zawodnik ze Zgorzelca Jakub Mandau, który pokonał Santiago oraz Maćka Wolańskiego (na pocieszenie Maciek także wygrał z Santiago).

W ćwierćfinałach nie doszło co prawda do żadnego tie-breaka, ale mecze były bardzo wyrównane. Franek uporał się z Kubą ze Zgorzelca, Mateusz Falisz z triumfatorem grupy C – Wojtkiem, Marcel z rok młodszym fenomenem fazy grupowej – Igorem, a Mateusz Dróżdż z Filipem Hrycyszynem.

W turnieju o 5 miejsce najlepszy był Wojtek, który wyprzedził Igora, Kubę i Filipa.

Z półfinalistów ostatniego turnieju ten wynik powtórzyli zatem tylko Marcel i Franek. Obaj na tej fazie odpadli też z walki o turniejowe zwycięstwo, bo Franek nie sprostał coraz lepiej grającemu Mateuszowi Faliszowi, a Marcel po dramatycznym meczu (zakończonym decydującym punktem w tie-breaku!!!), uległ Mateuszowi Dróżdżowi.

Podłamany Marcel nie był w stanie się pozbierać przed meczem o 3 miejsce, który pewnie wygrał z nim Franek. W finale zmierzyło się dwóch Mateuszów, a solidniejszy okazał się Mateusz Falisz, który „na styku” (bilansem gemów) awansował do ćwierćfinału, a potem wygrał cały turniej! Takie historie tylko w naszych turniejach!!!

 

Klasyfikacja kategorii żółtej chłopców 4 turnieju:

1. Mateusz Falisz – 100 p.

2. Mateusz Dróżdż – 80 p.

3. Franek Grzesiak – 60 p.

4. Marcel Sawiński – 50 p.

5. Wojciech Biela – 40 p.

6. Igor Dziedzina – 30 p.

7. Jakub Mandau – 20 p.

8. Filip Hrycyszyn – 10 p.

9. Tomasz Bułat – 10 p.

Piotr Sokolik – 10 p.

Oliwier Biela – 10 p.

Maciej Wolański – 10 p.

13. Szymon Małozięć – 10 p.

Dominik Szymani – 10 p.

Santiago Rueda – 10 p.

Igor Bulatovic – 10 p.

17. Bartosz Chwałek – 10 p.

 

Klasyfikacja generalna kategorii żółtej chłopców:

1. Franek Grzesiak – 270 p.

2. Mateusz Falisz – 190 p.

3. Marcel Sawiński – 180 p.

4. Piotr Sokolik – 150 p.

5. Mateusz Dróżdż – 140 p.

6. Filip Hrycyszyn – 110 p.

7. Tomasz Bułat – 110 p.

8. Kevin Pabisiak – 80 p.

Rezerwa:

9. Maciej Wolański – 60 p.

10. Igor Bulatovic – 50 p.

11. Jim-Ryan Bosgaerd – 40 p.

12. Szymon Małozięć – 40 p.

Dominik Szymani – 40 p.

14. Maks Dudzic – 30 p.

Bartosz Chwałek – 30 p.

16. Jakub Jaśkiewicz – 20 p.

Maciej Popławski – 20 p.

Oliwier Biela – 20 p.

Santiago Rueda – 20 p.

1 turniej:

20. Mateusz Kozioł – 100 p.

21. Bartosz Sikorski – 80 p.

22. Wojciech Biela – 40 p.

23. Igor Dziedzina – 30 p.

24. Jakub Mandau – 20 p.

25. Niodem Fiodorów – 10 p.

Karol Hładiak – 10 p.

Jędrzej Janiszyn -10 p.

Pascal Wanik – 10 p.

Jan Rajewski – 10 p.

Marcel Guziński – 10 p.

Jakub Szachnowski – 10 p.

 

Cykl powoli zbliża się do końca, ale przed nami to, co najważniejsze… taka truskawka na torcie – MASTERS!!!

Każdego, kto się dostał powiadomimy osobną wiadomością i widzimy się w dniach 9-10 czerwca na kortach KKT Wrocław! Do zobaczenia!!!

 

Grzegorz Święcicki

Współzałożyciel WTA – Wrocławskie Turnieje Amatorskie

Klasyfikacja McDonald's KIDS CUP 2019/2020 kategoria żółta

Dziewczęta: 

1. Karolina Nadała – 300 p.

2. Zuzanna Bąkała – 180 p.

3. Michalina Iwachów – 180 p.

4. Zuzanna Figlak – 160 p.

5. Wanessa Hausa – 150 p.

6. Kinga Borowska – 130 p.

7. Zofia Walczak – 110 p.

8. Julia Rogowska – 70 p.

-----------------------------------

9. Anna Węgiel – 50 p.

10. Natasza Pewniak – 40 p.

11. Jagoda Bielecka – 20 p.

1 turniej:

12. Laura Urbańczyk – 80 p.

13. Kalina Lewandowska – 60 p.

14. Natasza Lewicka – 50 p.

15. Monika Jakubczyk – 20 p.

16. Hanna Pietraga – 10 p.

Martyna Petyniak – 10 p.

Julia Kałamajka – 10 p.

Adrianna Micygiewicz – 10 p.

Chłopcy:

1. Paweł Piskozub – 220 p.

2. Filip Hrycyszyn – 210 p.

3. Szymon Małozięć – 200 p.

4. Piotr Jóźków – 180 p.

5. Szymon Gembara – 140 p.

6. Antoni Dujicz – 130 p.

7. Jakub Kobylnik – 110 p.

8. Jakub Pałac – 100 p.

----------------------------------

9. Igor Bulatovic – 80 p.

10. Szymon Ciemny – 80 p.

11. Mikołaj Szlachcic – 80 p.

12. Jakub Ferenz – 70 p.

13. Tomasz Bułat – 60 p.

14. Łukasz Maciaszek – 60 p.

15. Krzysztof Porębski – 50 p.

16. Mateusz Marciniuk – 40 p.

17. Wiktor Wolski – 30 p.

18. Santiago Rueda – 20 p.

Jakub Springer – 20 p.

1 turniej:

20. Bartosz Chwałek – 10 p.

Natan Walaszczyk – 10 p.

Tymon Laskowski – 10 p.

Beniamin Babczyński – 10 p.

Jakub Ludwin – 10 p.

Antoni Pelc – 10 p.

Teodor Dzwolak – 10 p.

Aleksander Remian – 10 p.

Mateusz Więcławek – 10 p.

Copyright (c) WTA Wrocławskie Turnieje Amatorskie 2013-2014. All rights reserved.
Designed by olwebdesign.com